Bez pracy, bez rodziny?

Bez pracy, bez rodziny?

Współczesne przemiany rynku pracy coraz częściej analizowane są nie tylko przez pryzmat wzrostu gospodarczego i wydajności, lecz także ich konsekwencji społecznych. Jednym z mniej oczywistych skutków długotrwałych szoków ekonomicznych jest osłabienie więzi rodzinnych i relacji intymnych, szczególnie wśród młodych mężczyzn. Stabilne zatrudnienie odgrywa bowiem kluczową rolę w kształtowaniu pozycji społecznej i zdolności do tworzenia trwałych związków, a jego utrata może prowadzić do izolacji, bezczynności oraz narastającej samotności.

David Autor (Massachusetts Institute of Technology) oraz jego współautorzy pokazują, że deindustrializacja i konkurencja importowa z Chin doprowadziły do trwałego pogorszenia się sytuacji ekonomicznej mężczyzn, co obniżyło ich „wartość” na rynku małżeńskim i przyczyniło się do spadku liczby małżeństw, wzrostu bezczynności oraz narastającej samotności.

Badanie opiera się na dwóch kluczowych teoriach. Pierwszą z nich jest hipoteza Wilsona. Sugeruje ona, że zanik miejsc pracy dla pracowników fizycznych (blue-collar) zmniejsza pulę „ekonomicznie bezpiecznych” młodych mężczyzn, co zniechęca do zawierania małżeństw i niszczy tradycyjne role rodzicielskie. Druga natomiast opiera się na modelu Beckera. Zakłada on, że korzyści z małżeństwa wynikają ze specjalizacji gospodarstwa domowego (różnic w zarobkach małżonków). Spadek relatywnej pozycji ekonomicznej mężczyzn względem kobiet zmniejsza te korzyści, prowadząc do spadku liczby małżeństw.

Kluczowe wyniki płynące z tego badania wskazują, że szoki handlowe uderzyły w zatrudnienie w przemyśle zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Jednostkowy szok handlowy obniża udział młodych dorosłych pracujących w przemyśle o 1,06 punktu procentowego. W ujęciu długookresowym, obejmującym lata 1990–2014, przekłada się to na spadek zatrudnienia w przemyśle o 2,5 punktu procentowego (około 20%) wśród mężczyzn oraz o 2,7 punktu procentowego (około 31%) wśród kobiet. Mimo że bezpośrednie straty zatrudnienia dotknęły obie płcie, ogólny wpływ szoków handlowych na sytuację na rynku pracy okazał się wyraźnie bardziej dotkliwy dla mężczyzn. Wzrost konkurencji importowej doprowadził bowiem do relatywnego spadku zatrudnienia oraz wynagrodzeń młodych mężczyzn w porównaniu do kobiet. Spadki dochodów były szczególnie widoczne w dolnej części rozkładu zarobków, co potwierdza tezę o kurczeniu się grupy mężczyzn postrzeganych jako atrakcyjni ekonomicznie partnerzy na rynku matrymonialnym.

Z pogorszenia sytuacji ekonomicznej mężczyzn wynikają również inne negatywne zjawiska o charakterze społecznym, w tym nasilanie się różnego rodzaju patologii społecznych oraz wzrost śmiertelności. Utrata pracy przez mężczyzn pociągnęła za sobą istotne konsekwencje społeczne, takie jak wzrost bezczynności — zwiększył się odsetek młodych mężczyzn, którzy nie pracują ani nie uczą się. Ponadto regiony silnie dotknięte szokami handlowymi odnotowały wzrost umieralności mężczyzn z przyczyn takich jak przedawkowanie narkotyków i alkoholu, HIV/AIDS oraz zabójstwa. Szacuje się, że nadmierna śmiertelność odpowiada za około 14% spadku udziału mężczyzn w populacji młodych dorosłych w tych regionach.

Badanie potwierdza również, że pogorszenie sytuacji ekonomicznej mężczyzn miało bezpośrednie przełożenie na procesy demograficzne. Jednostkowy szok handlowy zmniejsza odsetek zamężnych młodych kobiet o 0,95 punktu procentowego, a jednocześnie zwiększa odsetek kobiet, które nigdy nie zawarły małżeństwa, o 1,2 punktu procentowego. Szok ten prowadzi także do spadku liczby urodzeń o 1,5 dziecka na 1000 kobiet. W przypadku gdy szoki handlowe dotykają specyficznie branż zdominowanych przez mężczyzn, efekt ten jest wyraźnie silniejszy i wynosi aż 4,7 urodzeń mniej na 1000 kobiet.

Pomimo spadku ogólnej dzietności, zaobserwowano wzrost odsetka matek samotnie wychowujących dzieci oraz dzieci żyjących w ubóstwie. Jednostkowy szok handlowy zwiększa odsetek dzieci żyjących poniżej granicy ubóstwa o 0,61 punktu procentowego oraz odsetek matek samotnie wychowujących dzieci o 0,52 punktu procentowego.

Autorzy konkludują, że uzyskane wyniki jednoznacznie potwierdzają hipotezę Wilsona. Zapaść zatrudnienia w przemyśle prowadzi do erozji struktur rodzinnych nie tylko wśród ubogiej ludności miejskiej — jak pierwotnie zakładał Wilson — lecz także w szerokiej grupie młodych dorosłych w całych Stanach Zjednoczonych. Brak perspektyw ekonomicznych dla mężczyzn skutkuje mniejszą liczbą małżeństw oraz pogorszeniem warunków materialnych dzieci.

 

Dziennik Gazeta Prawna, 14 sierpnia 2026 roku