Bogaci zarabiają, czy zarabiający się bogacą?

Bogaci zarabiają, czy zarabiający się bogacą?

Łukasz Krzempek

Oszczędzać staramy się wszyscy. Oszczędzanie jest cnotą, wyrazem silnej woli, pieniądze odłożone na rachunku oszczędnościowym napełniają nas cichą dumą i zadowoleniem z siebie; wszak zamiast poddać się zakupowemu impulsowi, pomyśleliśmy o przyszłości. Oszczędzają biedniejsi i bogatsi, ci pierwsi z miesięcznego budżetu starają się wysupłać kilka przysłowiowych groszy na spełnienie marzeń, drugich zaś pochłania rozmyślanie o inwestycjach.

Czy jednak oszczędności te czymś się różnią? Rezultaty empiryczne pokazują nam, że różnica pojawia się już na poziomie najbardziej podstawowej charakterystyki: zwrotu. Zwrotem z oszczędności, bądź też inwestycji, może być naliczone oprocentowanie, może to być otrzymana dywidenda, wzrost wartości portfela akcji, a także zysk osiągnięty przez prowadzoną firmę. Grupa badaczy pod kierownictwem Andreasa Fagerenga pokazała, wykorzystując norweskie dane podatkowe, dające dokładny wgląd w strukturę majątków obywateli, że procentowy zwrot z aktywów jest pozytywnie skorelowany z majątkiem. Innymi słowy, bogatszym taka sama zainwestowana kwota przyniesie wyższy zysk, niż biedniejszym.

Bezpośredni wpływ na to ma struktura portfeli inwestycyjnych:  czy dominują w nich lokaty, czy bardziej ryzykowne akcje, a także to, czy podjęte ryzykowne decyzje okazały się trafne. Co jednak wpływa na samą kompozycję portfela? To na pozór proste pytanie wcale nie ma oczywistej odpowiedzi, stanowiąc być może jedną z kluczowych zagadek dla dzisiejszej ekonomii i polityki gospodarczej. W korelacji między wielkością majątku a wysokością zwrotu z niego można bowiem znaleźć zależności przyczynowo skutkowe… w obydwu kierunkach.

Pierwsza z teorii, nazywana przez ekonomistów zależnością od typu (and. type dependence), mówi w pewnym uproszczeniu, że bogaci są bogaci ponieważ dysponują wyższym indywidualnym zwrotem z inwestycji. Jest on skutkiem indywidualnych charakterystyk - nazywanych przez ekonomistów właśnie typem – na które składać się może przedsiębiorczość, wiedza finansowa, czy indywidualny stosunek do ryzyka. Wskutek tych wrodzonych bądź nabytych cech niektóre jednostki są w stanie osiągać wyższy zwrot z inwestycji, co w dalszej konsekwencji sprawia, że stają się bogatsi. Przyczyną jest więc zwrot, a skutkiem majątek.

Odwrotną przyczynowość sugeruje teoria zależności od skali (and. scale dependence). Jej zwolennicy pokazują na między innymi, że niektóre najbardziej zyskowne typy aktywów dostępne są jedynie osobom o określonym majątku – na przykład do założenia firmy potrzebny jest określony kapitał. Ponadto zwracają uwagę na nieco subtelniejszy, ale być może najważniejszy ze wszystkich efekt: awersja do ryzyka maleje wraz z majątkiem. Bogaci są skłonni podejmować inwestycje bardziej ryzykowne, a zatem dające wyższy oczekiwany zwrot. Co ważne, nie jest to zarzut czy sugestia w stronę biedniejszych: ich mniej ryzykowne podejście do swoich oszczędności jest równie racjonalne, ponieważ każda strata wiąże się dla nich z poważniejszymi konsekwencjami. Teoria zależności od skali postuluje zatem istnienie silnego i naturalnego mechanizmu generującego nierówności majątkowe i implikuje niemalże konieczność zewnętrznej (w domyśle państwowej) interwencji w niestabilny system.

Ekonomiści Laurent Calvet i Paolo Sodini wraz ze współpracownikami już od 20 lat badają wzajemne zależności między majątkiem i zwrotem z niego, pracując na szwedzkich danych, zbliżonych strukturą do tych z Norwegii. Udało im się między innymi udowodnić, że gospodarstwa domowe osiągające wyższy zwrot z oszczędności, podejmują znacząco wyższe ryzyko, a także podać w wątpliwość istnienie ponadprzeciętnego „talentu inwestorskiego” u najbogatszych, wskazując, że zakładając podobny poziom ryzyka, nie uzyskują one wcale wyższego zwrotu. Jedną z ich ciekawszych metod jest porównanie wyników inwestycyjnych wśród bliźniąt w celu rozdzielenia wpływu type i scale dependence. Zakładając tożsame charakterystyki u bliźniąt, zaobserwowana wysoka korelacja między ich oczekiwanymi zwrotami z inwestycji stanowi argument na rzecz zależności od typu. Okazuje się jednak, że przeprowadzona na tej podstawie dekompozycja wciąż przypisuje wysoki, a nawet jeszcze wyższy, wpływ zależności od skali – zależność od typu i skali wyjaśniały odpowiednio 22% i 33% ogólnej zmienności według metodologii badania.

Badania empiryczne pozwalają zatem zrozumieć skomplikowaną zależność między bogactwem a procesem dalszego bogacenia się, co pozwala świadomiej prowadzić politykę redystrybucyjną. Patrząc bowiem na ogólnym poziomie, teoria zależności od skali prognozowałaby naturalną tendencję do koncentrowania się majątków (które to również obserwowane jest w danych w ostatnich kilkudziesięciu latach) i nakazywałaby wobec tego zdecydowaną interwencję, taką jak powrót do wysokich krańcowych stawek podatkowych dla najbogatszych, które w krajach zachodnich obserwowaliśmy w latach 60.

Dziennik Gazeta Prawna, 2 października 2027 r.

Tags: 
Tłoczone z danych