Ujawnianie wiedzy zaczynem rozwoju

Ujawnianie wiedzy zaczynem rozwoju

Sebastian Zalas

W ekonomii wzrostu gospodarczego jedną z głównych ról gra postęp technologiczny. Termin ten oznacza ulepszenie procesu produkcji, dzięki czemu nakłady są wykorzystywane efektywniej. Poznanie w czym są innowacje i jak powstaje nowa wiedza może mieć istotny wpływ na zintensyfikowanie wzrostu gospodarczego. Ekonomista Paul Romer w 1990 roku zaobserwował, że innowacje są bardzo szczególnym rodzajem dóbr. Na przykład wystarczy wynaleźć komputer tylko raz, później można korzystać z tej technologii w wielu miejscach w tym samym czasie. W innowacje nie są zużywane przez wykorzystanie jak np. zasoby naturalne. Jednen genialny pomysł może sprawić, że wiele sektorów gospodarki stanie się bardziej produktywne. Stąd tak ważne jest wspieranie procesu zdobywania nowej wiedzy oraz wynajdywania nowych technologii. Jednym z czynników które wzmacniają innowancyjność sektora naukowego jest komunikacja między naukowacmi oraz dostęp do  nowych pomysłów.

Ciekawe badania empiryczne przeprowowadzili W. Walker Hanlon (Northwestern), Stephan Heblich (University of Toronto), Ferdinando Monte (Georgetown University) oraz Martin B. Schmitz (Vanderbilt University) którzy analizowali skutki obniżki kosztów wysyłania listów w Wielkiej Brytanii wprowadzonej w 1840 roku. Przed rokiem 1840 koszty usług pocztowych były jedym ze żródeł dochodów pańtwa które finansowało prowadzenie wojen. Reforma stanowiła, że listy ważące nie więcej niż pół uncji mogły być wysłane w Wielkiej Brytanii za jednego pensa. Na przykład, koszt wysłania listu zawierającego trzy kartki z Edynburga do Londynu spadł z 39.5 pensa do 2 pensów. Była to znaczna obniżka nawet dla osób dobrze sytuowanych jak profesorowie i inżynierzy, ponieważ koszt wysłania 3 kartkowego listu z Londynu do Edynburga przed reformą stanowił ok. 10-20% ich dziennego wynagrodzenia, zaś po reformie ok. 1%. Komunikacja pisemna w ówczesnych czasach była nieodzowna. Brytyjski naukowiec i fizyk Michael Farady pozostawił po sobie korespondencję na którą składa się ponad 4,900 listów. Hanlon  i inni szacowali jak obniżenie kosztów komunikacji wpłynęło na działalność naukową. Wyniki wskazują, że tańsza komunikacja przyczyniła się do wzrostu liczby cytowań między naukowacami, którzy doświadczyli dużej obniżki kosztów. Ponadto dzięki redukcji kosztów komunikacji pojawiało się więcej nowych patentowanych technologii. Szacunki wskazują, że naukowcy z regionów które otrzymały o jedno odchylenie standardowe lepszy dostęp do komunikacji listowej, zgłosili średnio między 2.2-3.3% więcej patentów niż przed reformą. Badanie Hanlona i innych obrazuje że wymiana pomysłów między naukowcami może być bardzo płodna i przłożyć się na lepszą innowacyjność gospodarki.

Dziś komunikacja pisemna nie gra już takiej roli, ale dostęp do nowej wiedzy nadal pozostaje istotny. Deepak Hegde (New York University) Kyle Herkenhoff (University of Minnesota) oraz Chenqi Zhu (University of California-Irvine) sprawdzili efekty zmiany zasad publikacji wniosków patentowych w USA, wprowadzonej w 2000 roku. Wnioski patentowe zawierają dokładny opis techniczny wynalazku. Przed listopadem 2000 roku, takie wnioski były publikowane wraz z przyznaniem patentu. W 2003 roku na przyznanie patentu czekano średnio 3 i pół roku. Po wprowadzeniu zmian, wnioski patentowe były publikowane po 18 miesiącach od daty złożenia wniosku. Autorzy wskazują, że trudno przewidzieć ex ante efekty takiej zmiany. Z jednej strony  łatwiej o nowy wynalazek dzięki nowej wiedzy z wniosku patentowego, z drugiej strony wiedza ta może zostać wykorzystana przez konkurentów. Wyniki z badania empirycznego pokazują że cytowalność patentów wzrasta o prawie 15%, dzialaność patenowa wzrosła o 6.2%. Ponadto publikowane patenty w podobnej dziedzinie stały się mniej podobne, a patenty publikowane w różnych dziedzinach stały się bardziej podobne. Oznacza to że blisky konkurenci dzięki lepszej informacji mogli proponować lepsze rozwiązania zamiast imitować konkurencję. Szybsze udostępnianie informacji z patentów sprawia że nowe technologie pojawiają się szybciej i sa bardziej innowacyjne.

Warto nie tylko korzystać na czyichś suksesach, czyli opublikowanych patentach, ale jak argumentują Ufuk Akcigit oraz Qingmin Liu także na nieudanych próbach. Zauważają oni, że innowacje oraz bodźce rynkowe czasami stoją w sprzeczności gdy chodzi o rozpowszechnianie informacji o badaniach ponieważ firmy chcą zachować swoje wnioski w dyskrecji. Gdy jedna z firm sprawidziła które rozwiązanie danego problemu okazuje się być ślepą uliczką a które nie, posiada przwagę nad konkurentami którzy są na wcześniejszym etapie i różnież muszą niejako wejść w ślepe uliczki. Gdy inforacja o ślepych uliczkach nie jest jawna, firmy niewłaściwie zużywają swoje zasobu badawcze. Jak zatem unikać takich sytuacji? Według Akcigita i Liu warto wynagradzać podejmowanie prób prowadzących do ślepych zaułków. Częściwo dzieje się to w akademii gdyż naukowcy czasami publikują prace o niemożliwości dokonania czegoś.

30 czerwca, 2023 r., Dziennik Gazeta Prawna

Tags: 
Tłoczone z danych